FANDOM


Droga Środka

Ponad świętą doliną, która niegdyś była drogą do raju dla ludzi wiernych naukom Buddy, stały dwie armie, oddalone od siebie dość, by się nie widzieć. Obydwie armie bardzo się różniły. Żołnierze jednej ze stron wyposażeni byli w drogie zbroje, pozłacane tarcze i ostre, długie włócznie, natomiast żołnierze drugiej nie reprezentowali się tak wspaniale. Ubrani w łachmany, na które nałożyli kolczugi, wyposażeni w pospolite miecze i piki a jedyną rzeczą wartą zazdrości w ich armii były konie. Wielkie i silne.


Hoplici rozczesywali swoje długie włosy, na znak gotowości do bitwy i trenowali falangę. Tylko ich przywódca, Bóg Wojny, Ares oraz Heros, Ajaks Wielki stali i patrzyli z góry na zniszczoną drogę.

- Ojciec naprawdę mnie obraża sądząc, że potrzebuje pomocy.- powiedział Ares- Na Olimp, jestem Bogiem Wojny!

- Ależ oczywiście, mój Panie- odpowiedział Ajaks. W jego głosie nie było słychać strachu

- Powiedz mi, Ajaksie, czy wiesz gdzie jesteśmy?

- Zdaje się, że Bogini Atena wspomniała że to miejsce nazywa się Doliną Środka.

- Dokładnie tak! To właśnie ta droga prowadziła niegdyś z Ziemi do tego wymiaru. Jako że siedziałeś wtedy w Hadesie, nie możesz wiedzieć że to właśnie ja ją zniszczyłem a wszystkich buddystów wysłałem w najgłębsze podziemia Tartaru. To była bardzo nudna bitwa, buddyści nie uznają przemocy. Teraz będzie zupełnie inaczej.

Nagle pomiędzy Aresa a Ajaksa wleciała Harpia, istota z głową kobiety i ciałem ptaka. Szepnęła ona Aresowi kilka słów do ucha, po czym odleciała.

- Wróg jest w tamtejszych lasach!- powiedział Ares, a wszyscy żołnierze zaczęli się ustawiać w szeregu

- Mój panie, czy mogę wiedzieć kto dowodzi barbarzyńcami?

- Ten sam Bóg który zniszczył armię Odyseusza pod Polami Elezejskimi. Słowiański Bóg Wojny, Jarowit.


Jarowit siedział na swym białym koniu i w czasie gdy jego żołnierze bawili się i jedli przed bitwą, on patrzył ze zgrozą na to niegdyś święte miejsce. Pomyślał, że jeśli przegra tę bitwę, Olimpijczycy mogą to samo zrobić z Wyrajem. Nie można było do tego dopuścić.

- Panie mój Jarowicie, są wieści.- powiedział siedzący na koniu, młody wojownik w koronie- Kikimory zakradły się do obozu nieprzyjaciela i wiemy, z kim mamy do czynienia.

- Mów więc.- odpowiedział Jarowit nie przestając patrzeć na Drogę Środka

- Olimpijczycy mają mniej więcej tak duże siły jak my a dowodzi nimi Ares. Wiemy również że u jego boku walczy Ajaks Wielki.

- Więc bitwa będzie długa i krwawa. Powiadom żołnierzy by dokończyli kiełbasy, wkrótce wyruszamy. A tak poza tym, jak się zwiesz?

- Jam jest Król Popiel III, Panie mój Jarowicie.

- Więc, Popielu, weź to- Jarowit dał Popielowi jaskrawe ostrze- To jest broń stworzona ręką samego Peruna.

- Nie jestem godzien takiego daru.

- Pozwól że sam to ocenie. Przy pomocy tej broni masz zabić Ajaksa. To potężny wojownik i może być bardzo niebezpieczny. A teraz idź i powiedz im w końcu by się ruszali!

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki